MENU 2023NEW
WSPÓLNOTY W NASZEJ PARAFII
I. Liturgiczna Służba Ołtarza (opiekun - wikariusz - ks. Robert Dynakowski)
  1. Czym jest LSO?
     Liturgiczna służba ołtarza to określenie wszystkich osób, które służą podczas Mszy Świętej oraz podczas nabożeństw religijnych. „Ministrare” oznacza „służyć, pomagać”. Aktywne uczestnictwo w liturgicznej służbie ołtarza jest zadaniem wymagającym, dlatego dzieli się je między różne osoby. Do służby liturgicznej zaliczają się ministranci, lektorzy, członkowie chóru, organista, kościelny i ceremoniarz. Osoby, które pełnią poszczególne obowiązki, powinny być dla innych wzorem. SLO to określenie odnoszące się do osób, które pomagają w liturgii.
  1. Stopnie służby ministranckiej.
  • Na wstępie jest się kandydatem – okres ten zostaje określony przez księdza opiekuna. W tym czasie istotne jest, aby poznać charakter przyszłych obowiązków. Będąc kandydatem, nie nosi się stroju liturgicznego, tylko szarfę. 
  • Po okresie próbnym kandydat zostaje ministrantem – oczywiście o ile czuje, że chce pełnić posługę. Podstawowym strojem na tym etapie służby jest komża. Po okresie próbnym służbie strój ministranta jest wzbogacony o „kardynałkę”.
  • Kolejnym stopniem jest lektor - ministrant Słowa Bożego, przygotowany przez kurs lektorski. Jego obowiązkami jest czytanie Pisma Świętego, komentarzy mszalnych czy modlitwy powszechnej. Tradycyjnym strojem lektora jest przeważnie biała alba. W pasie przewiązuje się cingulum, a na szyi krzyż lektorski.
  • Najwyższy stopniem jest ceremoniarz, przygotowany przez kurs ceremoniarski. Osoba ta przeważnie pełni funkcję opiekuna służby liturgicznej. Ceremoniarz musi posiadać wiedzę dotyczącą przepisów liturgicznych, gdyż przygotowuje on liturgię oraz dba o jej prawidłowy przebieg. Osoba pełniąca tę funkcję nosi albę przepasaną cingulum oraz ceremoniarski.
  1. Kto może zostać ministrantem?
Pełnienie określonej funkcji w służbie liturgicznej jest zadaniem odpowiedzialnym. Osoby, które decydują się na posługę, powinny dawać odpowiedni przykład. To właśnie ministranci czuwają nad przygotowaniem liturgii i nad tym, aby liturgia przebiegała prawidłowo. Jednocześnie dbają oni o to, by Msza święta i inne wydarzenia liturgiczne zachowały swój uroczysty charakter. To zasługa tych, którzy chętnie angażują się i spotykają na zbiórkach teoretyczno-praktycznych. W naszej parafii mają one miejsce w roku szkolnym, w każdą sobotę o godz. 900 dla ministrantów i o 1000 dla kandydatów.
  1. Strój ministranta.
Odpowiednia szata liturgiczna ministranta podkreśla charakter Mszy świętej i innych wydarzeń, a także symbolizuje czystość duszy. Na tradycyjny strój ministranta w naszej parafii składa się: Komża – skrócona alba białego koloru. Alba ministrancka (kardynałka) - długa czerwona szata przewiązana „cingulum”. W naszej parafii pojawiają się też białe alby (długie), noszone przez lektora i ceremoniarza. Poszczególne obowiązki w ramach służby liturgicznej są uzależnione od wielu czynników, w tym również od wieku. Rodzaj noszonego stroju jest uzależniony od tego, jaki jest stopnień posługi danego ministranta.
  1. Życie ministranckie.
Oprócz zadań związanych z liturgią, integracja pomiędzy ministrantami następuje poprzez udział w rozgrywkach organizowanych w ramach duszpasterstwa służby liturgicznej naszej diecezji oraz parafii: w piłkę nożną - halową, turniej szachowy, wspólne wyjazdy a także spotkania integracyjne. Nasza wspólnota liczy prawie 40 ministrantów! Zapraszamy!
II. Oaza - Ruch Światło Życie (opiekun - wikariusz - ks. Robert Dynakowski)
  1. Historia.
Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki zapoczątkował ruch oazowy w roku 1954 w Polsce i na początku były to grupy formacyjne dla ministrantów. Obecnie Ruch Światło-Życie gromadzi osoby różnego wieku i stanu: młodzież, dzieci, dorosłych, małżeństwa i rodziny, jak również kapłanów, zakonników, zakonnice, członków instytutów świeckich. Poprzez właściwą formację Ruch Światło-Życie stara się pomagać w prowadzeniu człowieka ku dojrzałości chrześcijańskiej oraz służyć ożywianiu lokalnych wspólnot Kościoła: parafii, dekanatów, diecezji.
  1. Symbolika.
Znakiem Ruchu Światło-Życie jest symbol i słowa ΦΩΣ ΖΩΗ (czyt. fos-zoe) – greckie słowa „światło” i „życie”, krzyżujące się na literze „omega”, która oznacza Ducha Świętego. Popularna nazwa tego symbolu to tzw. „foska”.
  1. Wspólnota oazowa parafii bł. Michała Kozala BM w Lipnie.
Nasza lipnowska OAZA powstała na bazie wspólnoty młodzieżowej „Wypłyń na głębię” i gromadzi dziś zarówno dzieci, jak i młodzież. Spotkania odbywają się zazwyczaj w piątki o 19tej, według wyznaczonego programu formacyjnego dla poszczególnych grup wiekowych. Jesteśmy otwarci na wszystkich, którzy chcą bliżej poznać Jezusa w Kościele!
III. Koła Żywego Różańca (opiekun - wikariusz - ks. Łukasz Świątek)
       Przynależność do Koła Żywego Różańca polega na codziennym odmówieniu dziesiątka różańca. W skład koła wchodzi 20 osób – ponieważ tyle je tajemnic różańcowych. Każdy z uczestników ma wyznaczoną na dany miesiąc konkretną tajemnicę różańcową. Raz w miesiącu wszyscy spotykają się na modlitwę i zamieniają tajemniczkami. Spotkanie to potocznie nazywane jest zmianą tajemnic różańcowych. Osoba odpowiedzialna za konkretne koło nazywana jest zelatorem (od łac. zelus – gorliwy). Koła różańcowe istniejące przy naszej parafii spotykają się w kościele w każdą pierwszą sobotę miesiąca po Mszy Świętej. o godz. 8.00. Wszystkich chętnych zapraszamy do wspólnej modlitwy.      Żywy Różaniec jest wielkim zapleczem modlitewnym, żyjącym najbardziej rozpowszechnioną w Kościele modlitwą maryjną, jaką jest różaniec, który „należy do najlepszej i najbardziej wypróbowanej tradycji kontemplacji chrześcijańskiej – pisał Ojciec Święty Jan Paweł II w liście o różańcu. – Poprzez różaniec wstępujemy do szkoły Maryi, by Ona uczyła nas kontemplować oblicze Chrystusa, poznajemy tajemnice Jego życia, rozważane Jej sercem, otwieramy się na tajemnicę Trójcy Świętej, aby doświadczać miłości Ojca i radości Ducha Świętego”. W drugiej połowie XIX w. modlitwa różańcowa przeżywa niezwykły renesans. Młoda Francuzka z Lyonu wpada na genialny w swej prostocie pomysł, który mobilizuje miliony ludzi do codziennego odmawiania różańca. Sługa Boża Paulina Maria Jaricot (1799-1862), bo o niej mowa, pisała: „Nienasycone pragnienie poznania Boga i ogromna potrzeba, by kochać, kazało mi pragnąć także działania na Jego chwałę. Chciałam dołożyć moją cegiełkę do chwały Kościoła”. I tak się stało. Mając 23 lata, stworzyła strukturę, która dała początek późniejszemu Papieskiemu Dziełu Rozkrzewiania Wiary (jednemu z 4 Papieskich Dzieł Misyjnych, obecnych dziś w 150 krajach). Jego struktura umożliwiła jej w 1826 r. powołanie stowarzyszenia Żywego Różańca, które jeszcze za jej życia rozwinęło się w wielu krajach na całym świecie. „Dana mi została jasna wizja tego planu i jednocześnie zrozumiałam łatwość, z jaką każdy z kręgu moich najbliższych mógłby się w ten plan włączyć, znajdując dziesięć osób, które każdego tygodnia dawałyby datek na Rozkrzewianie Wiary. Zobaczyłam również szansę, jaką dawałby wybór najświatlejszych ze stowarzyszenia, którzy inspirowaliby grupę dziesięciu osób, a te z kolei utworzyłyby kolejne dziesiątki. Każda setka stowarzyszonych miałaby reprezentanta we wspólnym centrum (…). Aby nie zapomnieć tej myśli, zapisałam ją i zdumiała mnie jej prostota, której nikt wcześniej nie odkrył”. Tę metodę przełożyła na potrzeby Żywego Różańca. Już nie dziesiątki, ale piętnastki (stosownie do dawnej liczby tajemnic różańcowych), zwane – w nawiązaniu do symboliki różańca – „żywymi różami”, w których każda osoba odmawiała i rozważała 1 dziesiątek dziennie. Zadanie jednak nie było łatwe: „Ta piękna pobożność, na ogół od dawna kojarzona z «zawodowymi» dewotkami, które powinny być stare lub nie mieć nic do roboty, to błędne, ale niestety powszechne uprzedzenie. (…) Najważniejszą więc rzeczą i najtrudniejszą jest uczynić różaniec modlitwą wszystkich”. Ale „Opatrzność Boża dała mi wszelkie środki, by zaszczepić pobożność, bez której nie mogłabym kochać tak mocno”. W zamyśle założycielki Żywy Różaniec był wielkim zapleczem modlitewnym dla misji – i tych wielkich, poza Europą, i w najbliższym środowisku. Członkowie zobowiązani byli do rozprowadzania dobrych książek i prasy, przeznaczając na ten cel stałą, regularną ofiarę. Centralę Żywego Różańca Paulina założyła w Lyonie na wzgórzu Lorette. O rozmachu stowarzyszenia świadczy fakt, że tylko w 1832 r. wysłano stamtąd 140 tys. książek i broszur, 80 tys. obrazków, 40 tys. medalików, 18 tys. szkaplerzy i krzyżyków; średnio wychodziło więc ok. 1 tys. przesyłek dziennie. Rosła wielka rodzina różańcowa. Od 8 XII 1826 r. – najbardziej prawdopodobna data powstania Żywego Różańca – do 1834 r. liczy już ponad 1 mln członków, a w 1862 r. – ok. 2 mln 250 tys. osób w samej tylko Francji. „Stopniowo stajemy się zjednoczeni w modlitwie ze wszystkimi ludźmi świata”. „Piętnastki mnożą się – pisze Paulina w 1831 r. – z niewiarygodną szybkością we Włoszech, Szwajcarii, Belgii, Anglii i w niektórych krajach Ameryki, zwłaszcza w Kanadzie. Żywy Różaniec zapuścił korzenie aż po Indie. Staramy się o wprowadzenie go w Afryce. Słyszę, że w Kolumbii zrzeszenie to tak bardzo się rozpowszechnia, że trudno zliczyć tych, którzy do niego należą; wszędzie, gdzie zawiązały się «piętnastki», można zaobserwować utrwalanie się w dobrem i woń cnót, których dawniej nie było”. Modlitwa różańcowa – dzięki Żywemu Różańcowi – przyczyniła się do wielu nawróceń i miała swój znaczący udział w rozkwicie chrześcijaństwa w XIX w. Zatwierdzenie Żywego Różańca 27 I 1832 r. papież Grzegorz XVI listem apostolskim Benedicentes zatwierdził stowarzyszenie Żywego Różańca i nadał mu liczne odpusty. Patronką Żywego Różańca ustanowił młodziutką rzymską męczenniczkę – św. Filomenę, za przyczyną której Paulina w cudowny sposób odzyskała zdrowie. Pius IX w liście apostolskim Quod iure haereditario z 17 VIII 1877 r. ustanowił zasady organizacyjne stowarzyszenia Żywego Różańca. Kolejni papieże w swych dokumentach i nauczaniu wyjaśniali i podkreślali znaczenie modlitwy różańcowej, zachęcając do jej rozpowszechniania. W 2002 r. Ojciec Święty Jan Paweł II w liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae („O różańcu Dziewicy Maryi”) ogłosił Rok Różańca (od X 2002 do X 2003 r.) i wprowadził nową jego część – tajemnice światła – dotyczące publicznej działalności Pana Jezusa. Ojciec Święty pragnął, „aby różaniec w pełniejszy sposób można było nazwać streszczeniem Ewangelii”. Odtąd cały różaniec liczy 20 tajemnic, a żywe róże składają się z 20 osób. Do Polski Żywy Różaniec dotarł jeszcze w XIX w. Obecnie istnieje niemal w każdej parafii. W 1977 r. Prymas Stefan Wyszyński zatwierdził Ceremoniał Żywego Różańca, opracowany przez o. Szymona Niezgodę OP w 60. rocznicę objawień fatmskich.
IV. Grupa Szymon (opiekun - wikariusz - ks. Łukasz Świątek)
       Przy parafii Błogosławionego Michała Kozala Biskupa i Męczennika w Lipnie działa Grupa Szymon. Należą do niej osoby z niepełnosprawnością nie tylko z parafii, ich rodzice, rodzeństwo, wolontariusze. To prawdziwa wspólnota, która wspiera się w różny sposób. Jest tu czas na wspólną modlitwę, ale też zabawę i wyjazdy. W roku 2023 świętowaliśmy 30-lecie Grupy Szymon, co stało się okazją do wspomnień i małego podsumowania. Najpierw została odprawiona Msza Święta, a potem odbyło się spotkanie na plebanii. Grupą opiekuje się wikariusz - ksiądz Łukasz Świątek, który sprawował Mszę świętą wraz z księdzem Adrianem Nowickim z parafii pw. św. Floriana w Uniejowie, który jest zarazem duszpasterzem chorych i niepełnosprawnych w diecezji włocławskiej. Niektóre osoby są tu od samego początku i można śmiało stwierdzić, że dorastały wraz z grupą. Grupa Szymon to również wolontariusze, których przez te wszystkie lata przewinęło się mnóstwo. Pozostaje zatem życzyć kolejnych jubileuszy, bo takie grupy wsparcia są bardzo potrzebne. Dzięki nim i ludzie chorzy, i zdrowi odnajdują w życiu to, co nadaje mu głębszy sens.
V. Krąg Biblijny (opiekun - wikariusz - ks. Łukasz Świątek)
      Kręgi biblijne to nie tylko grupa osób czytających Pismo Święte, ale też rozważających Słowo Boże. To nie tylko poznawanie dziejów historii zbawienia. Krąg Biblijny to miejsce gdzie „Czytający rośnie na skutek czytania Bożych Pism” (Grzegorz Wielki). Spotkania w Kręgu Biblijnym to czas, kiedy zaczynamy głębiej wierzyć (Łk.11.13), co jest potrzebne, aby lepiej zrozumieć prawdy zawarte w Piśmie Świętym. Czynne uczestnictwo w Kręgu Biblijnym otwiera nam oczy i budzi pragnienie głębszego poznawania zamysłów Boga ukrytych w Księgach Pisma Świętego. Czytając i rozważając Pismo św. z kapłanem – przewodnikiem, dowiadujemy się nie tylko o znaczeniu przeczytanych tekstów dla nas żyjących współcześnie, ale również co one oznaczały dla pierwszych jego odbiorców. Przez udział w spotkaniach Kręgu Biblijnego czujemy się bardziej związani z naszą wspólnotą parafialną bł. Michała Kozala BM w Lipnie, uczestnicząc w jej życiu religijnym np. przygotowując Drogę Krzyżową, Różaniec, przygotowując obchody Niedziel Biblijnych. Spotykamy się raz w tygodniu w sali parafialnej i zapraszamy do powiększenia naszej wspólnoty! 
VI. Kościół Domowy (opiekun - proboszcz - ks. Rafał Zieliński)

      Chrześcijański ruch założony w Kościele Rzymsko-Katolickim po Soborze Watykańskim II, jako odpowiedź na wołanie ojców soborowych o wewnętrzną, duchową odnowę całego Kościoła. Prekursorem tej odnowy stał się na ziemi polskiej Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki zakładając OAZĘ – Ruch Światło – Życie, a w jej charyzmacie odnowę Rodziny w Ruchu Domowego Kościoła. Ks. Franciszek Blachnicki, założyciel Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie mówiąc o sakramencie małżeństwa zwracał uwagę, ze znakiem widzialnym są tutaj relacje osobowe między dwojgiem, którzy zawierają przymierze małżeńskie. Jednak relacje między mężczyzną i kobietą nie są wolne od zła, które dotyka człowieka tak z zewnątrz, jak i z jego wnętrza. Ten nieporządek wynikający z grzechu wypaczył wzajemną komunię mężczyzny i kobiety, jaka była od początku darem Stwórcy. „W sakramencie małżeństwa to Bóg czyni siebie gwarantem i zobowiązuje się dokonać tego, co znaki sakramentalne wyrażają i co jest w nich celebrowane, mianowicie ukształtowania jedności z dwojga różnych.”. Domowy Kościół Ruchu Światło-Życie pomaga małżonkom sakramentalnym czerpać z łaski i mocy sakramentu małżeństwa, uczy jak żyć tym sakramentem i celebrować go przez całe życie. Łączy on w sobie charyzmaty Ruchu Światło-Życie i międzynarodowego ruchu małżeństw katolickich Equipes Notre-Dame, od którego przejął ideał duchowości małżeńskiej, czyli dążenia ku Bogu w jedności ze współmałżonkiem.

      Duchowość małżeńska proponowana w ramach Domowego Kościoła jest realizowana poprzez przyjęcie elementów formacyjnych nazywanych zobowiązaniami – darami. Są to codzienna modlitwa osobista połączona z lekturą Pisma Świętego, regularne spotkanie ze słowem Bożym, codzienna modlitwa małżeńska jako wspólne stawanie przed Panem, codzienna modlitwa rodziny, jako wspólnoty zanurzonej w Bogu, comiesięczny dialog małżeński i wynikająca z niego reguła życia (systematyczna praca nad sobą), uczestnictwo w comiesięcznych spotkaniach formacyjnych kręgu, (uczestnictwo przynajmniej raz w roku w rekolekcjach formacyjnych. Nie są one celem samym w sobie, ale środkiem do celu. Ich realizowanie odbywa się w małżeństwie poprzez codzienny wspólny wysiłek małżonków, podejmujących i realizujących poszczególne zobowiązania oraz poprzez wzajemną pomoc małżeństw w kręgu w dążeniu do Chrystusa (idea małej grupy jako środowiska koniecznego do wzrostu wiary). W parafii obecnie są dwa Kręgi Domowego Kościoła (mają one charakter międzyparafialny). 

VII. Eqipy Notre Dame (opiekun - proboszcz - ks. Rafał Zieliński)
    Pierwsze spotkanie ekipy odbyło się w Paryżu, dnia 25 lutego 1939 roku u państwa Pierre’a i Rozen de Montjamont, na ulicy Champs-de-Mars, pod numerem 33. Członkami pierwszej ekipy byli: ksiądz Henri Caffarel, Gerard i Madelaine d’Heilly, Michel i Ginette Huet, Frederic i Marie-Francoise de La Chapelle, Pierre i Rozenn de Montjamont. Były to niezapomniane chwile spotkań. Panowała na nich taka sama atmosfera, jakiej doświadcza się o brzasku pięknego dnia, gdy wyrusza się na wspinaczkę, by zdobyć szczyt. Każdy z uczestników spotkań wnosił to co mógł wnieść najlepszego. Ksiądz służył swoją wiedzą na temat sakramentu małżeństwa i doktryny chrześcijańskiej. Małżeństwa mówiły o doświadczeniach wiosny swojej miłości i małżeństwa. Nie miały żadnych wątpliwości, że aby znaleźć to czego szukały, nie wolno było im ograniczyć się tylko do poszukiwań w sferze biologicznej, psychologicznej czy socjologicznej. Wiedziały, że muszą wyjść poza aspekty czysto prawne i moralne. Jeżeli małżeństwo jest “wielką tajemnicą”, jak mówił Święty Paweł, to w celu odkrycia tego skarbu Bożego trzeba na niego spojrzeć oczyma wiary. I tak też było. Te spotkania przebiegały w atmosferze żywej wiary, pełnej poszukiwań i entuzjazmu. Pokolenie tych młodych małżeństw było nieodparcie pociągnięte do zapytania Pana o chrześcijańskie bogactwa miłości i małżeństwa. Przeczuwali wspaniałe odkrycia. Dwie miłości budowały ich siłę, ich radość, ich rację życia: miłość Chrystusa i miłość małżeńska. Pragnęli bez zastrzeżeń odpowiedzieć na wezwania jednej i drugiej, wiedząc zresztą, że druga miłość może znaleźć swój sens i dynamizm tylko w pierwszej. Dokonano najistotniejszych odkryć. Pierwszym było to, iż uświęcenie się w małżeństwie nie tylko jest możliwym, ale normalnym, ponieważ sakrament małżeństwa stanowi prawdziwą drogę świętości. To właśnie dzięki sakramentowi małżeństwa miłość, która łączy Chrystusa z Kościołem, tworzy również jedność pomiędzy mężem i żoną. Ludzka miłość, uświęcona przez Boga, prowadzi małżonków do Niego według sobie właściwych praw i dzięki sobie właściwym łaskom. Dzięki temu odkryciu stało się możliwym zrozumienie osłabienia życia religijnego na początku małżeństwa. Zrozumieli, iż wynika ono z rozdzielenia miłości ludzkiej i miłości Bożej, a także z niedostrzegania łączącej ich więzi. Miłość ludzka jest nie tylko obrazem miłości Boga, ale jest przede wszystkim objawieniem się miłości Bożej. Po drugie: odkryto owocność współpracy kapłana z małżeństwami. Jedno z małżeństw nazwało tę wspólną pracę – małżeństwem dwóch sakramentów: kapłaństwa i małżeństwa. Kapłan przynosi doktrynę, małżeństwa – doświadczenie i z tego połączenia powstaje sztuka chrześcijańskiego życia w małżeństwie. Innym cennym odkryciem było dotarcie do przekonania, że nic nie łączy ludzi tak ściśle jak wspólne poszukiwanie i odkrywanie woli Bożej, co jest konieczne dla małżeństw, aby w pełni się rozwijały. Ostatecznie odkryto rolę modlitwy w czasie spotkań. Z pewną przyjemnością powtarzano, iż modlitwa jest spontaniczną odpowiedzią serc na prawdę pochodzącą od Boga: jest jak świetlisty promień, który powraca do swojego źródła, gdy napotyka zwierciadło. W parafii obecnie funkcjonuje jedna eqpia, która jest przestrzenią formacji chrześcijańskiej dla małżonków (liczymy na więcej!)